Sprawa cywilna o odszkodowanie: odmowa i dalsze kroki prawne

Otrzymanie decyzji odmownej od ubezpieczyciela lub kategoryczny sprzeciw sprawcy szkody wobec polubownego załatwienia sprawy to moment, w którym wielu poszkodowanych rezygnuje z dalszego dochodzenia swoich praw. To błąd. Odmowa wypłaty świadczenia nie jest ostatecznym wyrokiem, a jedynie stanowiskiem jednej ze stron sporu. W takich okolicznościach jedynym skutecznym instrumentem prawnym staje się sprawa cywilna o odszkodowanie. Droga sądowa, choć bywa wymagająca i czasochłonna, otwiera realną możliwość uzyskania pełnej rekompensaty za poniesione straty materialne oraz doznaną krzywdę. Kluczem do sukcesu jest jednak zrozumienie mechanizmów rządzących procesem cywilnym oraz skrupulatne przygotowanie argumentacji i materiału dowodowego.

Dlaczego ubezpieczyciele i sprawcy odmawiają wypłaty odszkodowania?

Decyzja o odmowie wypłaty odszkodowania rzadko kiedy wynika z czystego przypadku. Podmioty odpowiedzialne za naprawienie szkody – w szczególności towarzystwa ubezpieczeń – opierają swoje decyzje na szczegółowej analizie okoliczności zdarzenia, zapisach umownych oraz przepisach prawa powszechnie obowiązującego. Do najczęstszych przyczyn odmowy należą:

  • Brak wykazania winy lub odpowiedzialności: Sprawca lub jego ubezpieczyciel twierdzą, że zdarzenie nie było następstwem ich działania bądź zaniechania, ewentualnie, że zaistniały okoliczności wyłączające odpowiedzialność (tzw. przesłanki egzoneracyjne).
  • Brak adekwatnego związku przyczynowego: Podmiot zobowiązany do naprawienia szkody argumentuje, że powstały uszczerbek nie jest bezpośrednim skutkiem zdarzenia wywołującego szkodę, lecz wynika z innych, wcześniejszych lub późniejszych okoliczności.
  • Niewykazanie wysokości szkody: Poszkodowany nie przedstawił wiarygodnych dowodów potwierdzających rzeczywisty rozmiar strat finansowych lub stopień uszczerbku na zdrowiu.
  • Naruszenie warunków umowy: W przypadku ubezpieczeń dobrowolnych (np. AC, ubezpieczenie mieszkania, polisa OC w życiu prywatnym) odmowa często opiera się na zapisach Ogólnych Warunków Ubezpieczenia (OWU), które przewidują wyłączenia odpowiedzialności ubezpieczyciela (np. rażące niedbalstwo, brak odpowiednich zabezpieczeń).

Zrozumienie motywacji stojących za odmową jest kluczowe dla sformułowania skutecznej strategii procesowej. Każdy argument podniesiony w piśmie odmownym musi zostać poddany wnikliwej analizie prawnej i faktycznej.

Podstawy prawne dochodzenia odszkodowania w prawie cywilnym

Polski system prawa cywilnego wyróżnia dwa zasadnicze reżimy odpowiedzialności odszkodowawczej. Ich rozróżnienie ma fundamentalne znaczenie dla określenia ciężaru dowodu oraz terminów przedawnienia roszczeń.

Odpowiedzialność kontraktowa (ex contractu)

Ten rodzaj odpowiedzialności powstaje wówczas, gdy szkoda jest wynikiem niewykonania lub nienależytego wykonania istniejącego już zobowiązania (np. umowy). Klasycznym przykładem jest sytuacja, w której wykonawca robót budowlanych realizuje inwestycję niezgodnie ze sztuką budowlaną, co prowadzi do uszkodzenia mienia inwestora. W tym reżimie wierzyciel musi wykazać, że istniała umowa, dłużnik jej nie wykonał lub wykonał wadliwie, oraz że w wyniku tego powstała określona szkoda.

Odpowiedzialność deliktowa (ex delicto)

Z odpowiedzialnością deliktową mamy do czynienia wtedy, gdy szkoda powstaje w wyniku czynu niedozwolonego, czyli zachowania sprzecznego z prawem lub zasadami współżycia społecznego, niezależnie od jakichkolwiek wcześniejszych więzi umownych między stronami. Przykładem jest wypadek komunikacyjny, zalanie mieszkania przez sąsiada czy błąd medyczny. Podstawową zasadą jest tu zasada winy, choć w niektórych przypadkach (np. odpowiedzialność za ruch przedsiębiorstwa lub pojazdu mechanicznego) prawo przewiduje surowszą odpowiedzialność na zasadzie ryzyka.

Trzy filary odpowiedzialności odszkodowawczej

Niezależnie od tego, czy sprawa cywilna docyczy odpowiedzialności kontraktowej, czy deliktowej, aby sąd cywilny mógł zasądzić odszkodowanie, powód musi udowodnić łączne zaistnienie trzech przesłanek. Brak wykazania choćby jednej z nich skutkuje oddaleniem powództwa.

  1. Zdarzenie wywołujące szkodę: Musi zaistnieć określone zachowanie (działanie lub zaniechanie) człowieka bądź inne zdarzenie, z którym ustawa łączy obowiązek naprawienia szkody (np. wypadek, niewykonanie umowy).
  2. Szkoda: Jest to uszczerbek w dobrach prawnie chronionych poszkodowanego. Może mieć charakter majątkowy (strata rzeczywista – damnum emergens, oraz utracone korzyści – lucrum cessans) lub niemajątkowy (krzywda fizyczna i psychiczna, za którą przysługuje zadośćuczynienie).
  3. Adekwatny związek przyczynowy: Między wspomnianym zdarzeniem a powstałą szkodą musi istnieć normalny, typowy związek przyczynowo-skutkowy. Oznacza to, że szkoda musi być normalnym następstwem działania lub zaniechania, z którego wynikła.

Zadośćuczynienie a odszkodowanie – kluczowe różnice

W języku potocznym pojęcia „odszkodowanie” i „zadośćuczynienie” są często używane zamiennie. Jednak na gruncie polskiego prawa cywilnego stanowią one dwa odrębne roszczenia, choć oba służą naprawieniu uszczerbku powstałego w wyniku określonego zdarzenia. Zrozumienie różnic między nimi jest kluczowe przy formułowaniu żądań pozwu.

Odszkodowanie odnosi się wyłącznie do szkody o charakterze majątkowym. Jego celem jest zrekompensowanie strat, które można przeliczyć na konkretne kwoty pieniężne. Szkoda majątkowa dzieli się na dwie kategorie: rzeczywistą stratę (damnum emergens), czyli realne zmniejszenie majątku poszkodowanego (np. koszty naprawy samochodu, koszty zakupu leków), oraz utracone korzyści (lucrum cessans), czyli to, co poszkodowany mógłby zarobić, gdyby szkoda nie powstała (np. utracone wynagrodzenie za pracę w okresie przebywania na zwolnieniu lekarskim).

Zadośćuczynienie z kolei stanowi rekompensatę finansową za szkodę o charakterze niemajątkowym, czyli tzw. krzywdę. Krzywda obejmuje wszelkie negatywne przeżycia fizyczne (ból, cierpienie, dyskomfort) oraz psychiczne (stres, lęk, poczucie bezradności, utrata radości z życia, ograniczenie możliwości samorealizacji). Ponieważ krzywdy nie da się w prosty sposób przeliczyć na pieniądze, określenie wysokości zadośćuczynienia ma charakter uznaniowy i zależy od indywidualnych okoliczności danej sprawy. Sąd bierze pod uwagę m.in. wiek poszkodowanego, stopień i trwałość uszczerbku na zdrowiu, intensywność cierpień oraz wpływ zdarzenia na dotychczasowe życie osobiste i zawodowe.

Etap przedsądowy – jak reagować na odmowę?

Przed skierowaniem sprawy do sądu cywilnego konieczne jest wyczerpanie polubownych metod rozwiązania sporu. Działania te są nie tylko wymagane przez przepisy Kodeksu postępowania cywilnego (który nakłada obowiązek wskazania w pozwie, czy strony podjęły próbę mediacji), ale stanowią także doskonałą okazję do ostatecznego zweryfikowania stanowiska przeciwnika.

Odwołanie od decyzji ubezpieczyciela (reklamacja)

Jeśli podmiotem odmawiającym jest zakład ubezpieczeń, pierwszym krokiem powinno być złożenie oficjalnej reklamacji. W piśmie tym należy szczegółowo odnieść się do argumentów ubezpieczyciela zawartych w decyzji odmownej. Warto powołać się na konkretne dowody, opinie niezależnych rzeczoznawców czy orzecznictwo sądowe, które wspiera nasze stanowisko. Ubezpieczyciel ma co do zasady 30 dni na udzielenie odpowiedzi (w sprawach szczególnie skomplikowanych termin ten może ulec wydłużeniu do 60 dni).

Ostateczne wezwanie do zapłaty

W relacjach z osobami fizycznymi lub firmami niebędącymi ubezpieczycielami, kluczowym dokumentem przedsądowym jest przedsądowe (ostateczne) wezwanie do zapłaty. Pismo to powinno zawierać precyzyjne określenie żądanej kwoty, wskazanie podstawy faktycznej roszczenia, wyznaczenie realnego terminu płatności (zazwyczaj 7 lub 14 dni) oraz wyraźne ostrzeżenie, że bezskuteczny upływ tego terminu spowoduje skierowanie sprawy na drogę postępowania sądowego, co obciąży dłużnika dodatkowymi kosztami procesu.

Rola Rzecznika Finansowego i alternatywne metody rozwiązywania sporów

W przypadku sporów z instytucjami finansowymi, takimi jak towarzystwa ubezpieczeń, poszkodowani nie są pozostawieni sami sobie. Zanim sprawa cywilna o odszkodowanie trafi na wokandę, warto skorzystać z bezpłatnego wsparcia instytucji państwowych oraz alternatywnych metod rozwiązywania sporów (ADR).

Rzecznik Finansowy to wyspecjalizowany organ, którego zadaniem jest ochrona klientów podmiotów rynku finansowego. Po wyczerpaniu drogi reklamacyjnej u ubezpieczyciela, poszkodowany może złożyć do Rzecznika Finansowego wniosek o przeprowadzenie postępowania interwencyjnego lub polubownego. Rzecznik analizuje sprawę i może wystosować do ubezpieczyciela oficjalne wezwanie do zmiany stanowiska, poparte argumentacją prawną. Choć opinie Rzecznika nie są dla ubezpieczyciela wiążące, mają one ogromną wagę autorytetu i często skłaniają instytucje do rewizji swoich decyzji. Co więcej, Rzecznik może również wytoczyć powództwo na rzecz klienta lub przystąpić do toczącego się już postępowania sądowego.

Mediacja pozasądowa i sądowa: Mediacja to dobrowolny proces, w którym neutralna osoba trzecia (mediator) pomaga stronom dojść do porozumienia. Mediacja może być prowadzona na etapie przedsądowym (np. przy Centrum Mediacji Sądu Polubownego przy Komisji Nadzoru Finansowego) lub zostać zainicjowana przez sąd już w trakcie trwania procesu. Ugoda zawarta przed mediatorem, po jej zatwierdzeniu przez sąd, ma moc prawną ugody sądowej i stanowi tytuł egzekucyjny, co oznacza, że po nadaniu jej klauzuli wykonalności może być podstawą do wszczęcia egzekucji komorniczej.

Jak przygotować się do procesu? Kluczowe dowody

Sprawa cywilna o odszkodowanie opiera się na zasadzie kontradyktoryjności. Oznacza to, że sąd nie poszukuje prawdy z urzędu – to na stronach postępowania spoczywa ciężar udowodnienia faktów, z których wywodzą skutki prawne (art. 6 Kodeksu cywilnego). Bez rzetelnego materiału dowodowego wygranie procesu jest praktycznie niemożliwe. Jakie dowody należy zgromadzić?

  • Dokumentacja fotograficzna i nagrania wideo: Zdjęcia z miejsca zdarzenia, uszkodzonego mienia, a także dokumentacja medyczna obrazująca obrażenia ciała stanowią bezpośredni i trudny do podważenia dowód skali zniszczeń lub doznanego uszczerbku.
  • Dokumenty medyczne: W sprawach o szkody osobowe (błędy medyczne, wypadki) kluczowa jest historia choroby, karty informacyjne z leczenia szpitalnego, wyniki badań, skierowania na rehabilitację oraz faktury za zakup leków i sprzętu medycznego.
  • Prywatne opinie rzeczoznawców: Choć prywatna ekspertyza przed sądem ma zazwyczaj status dokumentu prywatnego (czyli stanowi jedynie poparcie stanowiska strony), jest niezwykle pomocna przy precyzyjnym określaniu wysokości roszczenia i może skłonić sąd do dopuszczenia dowodu z opinii biegłego sądowego.
  • Zeznania świadków: Osoby, które bezpośrednio widziały zdarzenie lub mogą potwierdzić negatywne konsekwencje, jakie dotknęły poszkodowanego w jego codziennym życiu, mogą dostarczyć sądowi kluczowych informacji.
  • Dokumenty finansowe: Rachunki, faktury VAT, kosztorysy naprawy, umowy, a także dokumenty potwierdzające utracone dochody (np. zaświadczenia od pracodawcy, deklaracje podatkowe).

Konstruowanie pozwu o odszkodowanie – wymogi formalne

Pozew o odszkodowanie jest pismem wszczynającym postępowanie sądowe i musi spełniać szereg rygorystycznych wymogów formalnych określonych w Kodeksie postępowania cywilnego. Każde uchybienie może skutkować wezwaniem do uzupełnienia braków formalnych, co znacznie opóźnia rozpoznanie sprawy, a w skrajnych przypadkach może prowadzić do zwrotu pozwu.

Do najważniejszych elementów pozwu należą:

  • Oznaczenie sądu: Pozew należy skierować do sądu właściwego rzeczowo i miejscowo. W sprawach, gdzie wartość przedmiotu sporu (WPS) nie przekracza określonego ustawowo progu (obecnie 100 000 zł), właściwy jest sąd rejonowy. Powyżej tej kwoty sprawę rozpatruje sąd okręgowy. Właściwość miejscową ustala się najczęściej według miejsca zamieszkania lub siedziby pozwanego, choć w sprawach deliktowych powód może wybrać sąd właściwy dla miejsca zdarzenia.
  • Dane stron: Dokładne określenie powoda i pozwanego (imię, nazwisko, PESEL, adres zamieszkania, a w przypadku firm – nazwa, KRS/NIP, adres siedziby).
  • Określenie żądania (WPS): Należy precyzyjnie wskazać kwotę, jakiej się domagamy, wraz z określeniem terminu, od którego żądamy odsetek ustawowych za opóźnienie.
  • Uzasadnienie: Szczegółowe opisanie stanu faktycznego, wyjaśnienie podstaw odpowiedzialności pozwanego oraz wykazanie istnienia szkody i związku przyczynowego.
  • Wnioski dowodowe: Wyraźne wskazanie, jakie dowody (np. dokumenty, świadkowie, opinia biegłego) mają zostać przeprowadzone na poparcie poszczególnych twierdzeń.
  • Opłata od pozwu: Co do zasady powód musi uiścić opłatę stosunkową, która wynosi 5% wartości przedmiotu sporu (istnieją jednak ustawowe wyjątki i ograniczenia kwotowe, a osoby w trudnej sytuacji materialnej mogą ubiegać się o zwolnienie z kosztów sądowych).

Koszty procesu sądowego – na co musi przygotować się powód?

Decyzja o skierowaniu sprawy na drogę sądową wiąże się z koniecznością poniesienia określonych kosztów. Zrozumienie struktury tych wydatków jest niezbędne do skalkulowania ryzyka finansowego związanego z procesem.

Główne składniki kosztów procesu to:

  • Opłata sądowa od pozwu: Jak wspomniano wcześniej, wynosi ona co do zasady 5% wartości przedmiotu sporu. W sprawach o prawa majątkowe opłata ta nie może być niższa niż 30 zł i wyższa niż 200 000 zł.
  • Wydatki na biegłych sądowych: W sprawach odszkodowawczych opinia biegłego jest niemal zawsze konieczna. Sąd przed powołaniem biegłego zobowiązuje stronę wnoszącą o ten dowód do wpłacenia zaliczki na poczet jego wynagrodzenia (zazwyczaj od kilkuset do kilku tysięcy złotych). Ostateczny koszt zależy od stopnia skomplikowania opinii i czasu pracy biegłego.
  • Koszty zastępstwa procesowego: Jeśli zdecydujemy się na skorzystanie z pomocy profesjonalnego pełnomocnika (adwokata lub radcy prawnego), musimy liczyć się z koniecznością opłacenia jego wynagrodzenia. Stawki minimalne za czynności adwokackie i radcowskie są określone w rozporządzeniach Ministra Sprawiedliwości i zależą od wartości przedmiotu sporu.
  • Inne wydatki: Koszty dojazdów do sądu, opłata skarbowa od pełnomocnictwa (17 zł), koszty korespondencji czy pozyskania niezbędnych dokumentów.

Warto pamiętać o podstawowej zasadzie procesu cywilnego: odpowiedzialności za wynik procesu (art. 98 Kpc). Strona przegrywająca sprawę jest zobowiązana zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw lub celowej obrony. Oznacza to, że w przypadku wygranej, powód odzyska poniesione opłaty sądowe, wydatki na biegłych oraz koszty zastępstwa procesowego (do wysokości stawek minimalnych). W przypadku przegranej – to powód będzie musiał pokryć koszty obrony pozwanego.

Przebieg sprawy przed sądem cywilnym

Po wniesieniu pozwu i uiszczeniu opłaty, sąd doręcza odpis pozwu stronie pozwanej, wyznaczając jej termin na złożenie odpowiedzi na pozew (zazwyczaj 14 dni). Jest to moment, w którym pozwany przedstawia swoje zarzuty i argumenty obronne.

Kolejnym etapem jest wyznaczenie rozprawy. W dobie współczesnych procedur sądowych duży nacisk kładzie się na przygotowanie rozprawy, co może obejmować posiedzenie przygotowawcze i sporządzenie planu rozprawy. Podczas właściwego procesu sąd przesłuchuje świadków, analizuje dokumenty oraz dopuszcza dowód z opinii biegłego sądowego (np. lekarza odpowiedniej specjalizacji, rzeczoznawcy majątkowego, biegłego ds. rekonstrukcji wypadków drogowych). Opinia biegłego ma kluczowe znaczenie, gdyż sąd nie posiada wiadomości specjalnych niezbędnych do oceny np. procentowego uszczerbku na zdrowiu czy rzeczywistych kosztów naprawy pojazdu.

Postępowanie kończy się ogłoszeniem wyroku. Stronie niezadowolonej z rozstrzygnięcia przysługuje prawo do wniesienia apelacji do sądu drugiej instancji w terminie 14 dni od dnia doręczenia wyroku wraz z pisemnym uzasadnieniem (o które należy wnioskować w terminie tygodniowym od ogłoszenia wyroku).

Praktyczny przykład nr 1: Sprawa o odszkodowanie z umowy remontowej

Aby lepiej zobrazować opisywany mechanizm, posłużmy się przykładem pana Jana. Pan Jan zawarł umowę z firmą remontową na kompleksowe wykończenie mieszkania. W wyniku nienależytego zabezpieczenia instalacji hydraulicznej przez pracowników firmy, doszło do zalania nowo położonych parkietów oraz mieszkania sąsiada piętro niżej. Koszt naprawy szkód w mieszkaniu pana Jana oszacowano na 35 000 zł. Firma remontowa odmówiła dobrowolnego pokrycia kosztów, twierdząc, że rury były wadliwe fabrycznie, za co oni nie odpowiadają.

Pan Jan podjął następujące kroki:

  1. Zlecił niezależnemu rzeczoznawcy budowlanemu sporządzenie opinii, która jednoznacznie wykazała, że przyczyną wycieku był błąd montażowy, a nie wada materiałowa.
  2. Wystosował do firmy remontowej ostateczne wezwanie do zapłaty kwoty 35 000 zł wraz z kosztami opinii rzeczoznawcy (1 500 zł), załączając kopię ekspertyzy.
  3. Po bezskutecznym upływie terminu, złożył pozew do sądu rejonowego, wnosząc o zasądzenie kwoty 36 500 zł wraz z odsetkami.
  4. W toku procesu sąd powołał biegłego sądowego z zakresu instalacji sanitarnych i budownictwa, który potwierdził wnioski z prywatnej opinii pana Jana.
  5. Sąd wydał wyrok zasądzający pełną kwotę odszkodowania wraz z odsetkami oraz zwrotem kosztów procesu (opłata od pozwu, koszty zastępstwa procesowego, zaliczka na biegłego).

Praktyczny przykład nr 2: Odmowa wypłaty z ubezpieczenia OC sprawcy wypadku

Pani Anna uczestniczyła w kolizji drogowej, w której inny kierowca wymusił pierwszeństwo i uderzył w bok jej pojazdu. Sprawca przyznał się do winy, spisano wspólne oświadczenie o zdarzeniu drogowym. Pani Anna zgłosiła szkodę do ubezpieczyciela sprawcy, żądając wypłaty odszkodowania za uszkodzony zderzak, błotnik oraz reflektor (koszt wyceniony przez autoryzowany serwis na 12 000 zł). Ubezpieczyciel po przeprowadzeniu oględzin odmówił wypłaty odszkodowania, twierdząc, że uszkodzenia pojazdu pani Anny nie mogły powstać w okolicznościach opisanych w oświadczeniu (zarzut braku korelacji uszkodzeń).

Pani Anna podjęła następujące kroki prawne:

  1. Złożyła reklamację, do której dołączyła zdjęcia z miejsca kolizji przedstawiające ułożenie obu pojazdów tuż po zderzeniu oraz nagranie z kamerki samochodowej innego uczestnika ruchu, który zarejestrował moment uderzenia.
  2. Ubezpieczyciel podtrzymał swoją decyzję odmowną, twierdząc, że nagranie jest niewyraźne.
  3. Pani Anna skierowała sprawę do sądu cywilnego, wnosząc pozew o zapłatę 12 000 zł.
  4. W toku procesu kluczowym dowodem okazała się opinia biegłego sądowego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych i techniki samochodowej. Biegły przeprowadził symulację zderzenia i jednoznacznie stwierdził, że uszkodzenia pojazdu pani Anny są w 100% kompatybilne z przebiegiem zdarzenia opisanym w oświadczeniu i widocznym na nagraniu.
  5. Sąd cywilny uwzględnił powództwo w całości, nakazując ubezpieczycielowi wypłatę 12 000 zł wraz z odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia upływu 30-dniowego terminu na likwidację szkody oraz zwrot wszelkich kosztów procesu.

Najczęstsze błędy popełniane przez poszkodowanych

Doświadczenie procesowe pokazuje, że wiele spraw odszkodowawczych kończy się niepowodzeniem nie z powodu braku racji poszkodowanego, lecz w wyniku błędów proceduralnych i taktycznych. Do najpoważniejszych należą:

  • Prekluzja dowodowa: Niezgłoszenie wszystkich znanych dowodów już w pozwie (lub w odpowiedzi na pozew). Sąd może pominąć spóźnione dowody, jeśli strona nie wykaże, że nie mogła ich powołać wcześniej lub że potrzeba ich powołania wynikła później.
  • Brak precyzji w określaniu żądania: Dochodzenie kwot „szacunkowych” bez oparcia ich na realnych wyliczeniach, rachunkach czy kosztorysach.
  • Uznanie odmowy ubezpieczyciela za ostateczną: Zaniechanie jakichkolwiek działań po otrzymaniu pierwszego pisma odmownego.
  • Ignorowanie terminów przedawnienia: Roszczenia o naprawienie szkody ulegają przedawnieniu. W przypadku deliktów jest to co do zasady 3 lata od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia (nie dłużnej jednak niż 10 lat od dnia zdarzenia). W przypadku szkód wynikających z przestępstwa termin ten wynosi aż 20 lat.

Podsumowanie i rekomendacje

Sprawa cywilna o odszkodowanie to skuteczna, choć wymagająca droga do uzyskania sprawiedliwości w sytuacji, gdy polubowne metody zawodzą. Sukces w sądzie cywilnym zależy od rzetelnego przygotowania, zgromadzenia mocnych dowodów i precyzyjnego sformułowania roszczeń. Każda odmowa wypłaty odszkodowania powinna być impulsem do chłodnej analizy prawnej, a nie do rezygnacji z należnych środków. Warto pamiętać, że profesjonalne wsparcie prawne na etapie konstruowania pozwu i reprezentacji przed sądem znacząco zwiększa szanse na pomyślne sfinalizowanie sprawy.