Okres wypowiedzenia przy umowie na okres próbny: kiedy złożyć właściwe pismo?
Rozpoczęcie nowej pracy to zawsze czas pełen wyzwań i wzajemnego poznawania się przez obie strony stosunku pracy. Aby ułatwić ten proces, polskie prawo pracy przewiduje specjalny rodzaj kontraktu – umowę na okres próbny. Jej głównym celem jest sprawdzenie kwalifikacji pracownika oraz przekonanie się, czy oferowane warunki zatrudnienia odpowiadają obu stronom. Niekiedy jednak okazuje się, że rzeczywistość rozmija się z oczekiwaniami. W takich sytuacjach zarówno pracownik, jak i pracodawca mają prawo podjąć decyzję o zakończeniu współpracy przed upływem czasu, na który umowa została zawarta. Kluczowym instrumentem prawnym służącym do tego celu jest okres wypowiedzenia przy umowie na okres próbny. Właściwe obliczenie terminów oraz terminowe złożenie odpowiedniego pisma to fundamenty, które pozwalają na rozstanie w zgodzie z przepisami, minimalizując ryzyko skierowania sprawy do sądu pracy.
Czym jest umowa na okres próbny i jaki jest jej cel?
Umowa na okres próbny została uregulowana w Kodeksie pracy jako odrębny rodzaj umowy o pracę. Jej podstawowym zadaniem jest weryfikacja przydatności pracownika na danym stanowisku oraz umożliwienie samemu zatrudnionemu oceny atmosfery, obowiązków i warunków panujących w firmie. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, umowę taką można zawrzeć na czas nieprzekraczający 3 miesięcy. Warto jednak pamiętać o niedawnych nowelizacjach prawa pracy, które uzależniają dopuszczalną długość umowy próbnej od planowanego czasu trwania kolejnej umowy o pracę. Jeśli pracodawca zamierza następnie zatrudnić pracownika na czas określony krótszy niż 6 miesięcy, umowa próbna nie powinna przekraczać 1 miesiąca. W przypadku planowanego zatrudnienia na okres od 6 do 12 miesięcy, okres próbny może wynosić maksymalnie 2 miesiące. Strony mogą również jednokrotnie wydłużyć te okresy o maksymalnie 1 miesiąc, jeżeli jest to uzasadnione rodzajem wykonywanej pracy.
Długość okresu wypowiedzenia przy umowie na okres próbny
Wiele osób błędnie zakłada, że do umowy na okres próbny stosuje się takie same okresy wypowiedzenia, jak do umów na czas określony czy nieokreślony. Nic bardziej mylnego. Kodeks pracy w sposób autonomiczny i bardzo precyzyjny określa długość okresów wypowiedzenia dla umów próbnych. Są one bezpośrednio uzależnione od czasu, na jaki umowa została zawarta, a nie od faktycznego okresu jej przepracowania. Przepisy wyróżniają trzy podstawowe okresy wypowiedzenia:
- 3 dni robocze – jeżeli umowa na okres próbny została zawarta na czas krótszy niż 2 tygodnie;
- 1 tydzień – jeżeli umowa na okres próbny została zawarta na czas wynoszący co najmniej 2 tygodnie;
- 2 tygodnie – jeżeli umowa na okres próbny została zawarta na czas wynoszący 3 miasta.
Warto podkreślić, że decydujące znaczenie ma treść samej umowy i wskazany w niej czas trwania, a nie moment, w którym składane jest wypowiedzenie. Jeśli umowa została zawarta na 3 miesiące, a pracownik postanowi odejść już po pierwszym tygodniu pracy, nadal obowiązuje go dwutygodniowy okres wypowiedzenia.
Jak obliczyć bieg okresu wypowiedzenia?
Prawidłowe obliczenie terminu, w którym umowa ulegnie rozwiązaniu, jest jednym z najczęstszych problemów w praktyce kadrowej. Błędne wskazanie daty końcowej może skutkować wadliwością wypowiedzenia, co otwiera drogę do roszczeń przed sądem pracy. Sposób liczenia zależy od tego, czy mamy do czynienia z wypowiedzeniem wyrażonym w dniach roboczych, czy w tygodniach.
Wypowiedzenie trzydniowe (3 dni robocze)
Przy najkrótszym okresie wypowiedzenia kluczowe jest pojęcie "dni roboczych". W rozumieniu prawa pracy dniami roboczymi są wszystkie dni od poniedziałku do soboty, z wyłączeniem niedziel oraz dni ustawowo wolnych od pracy. Bieg wypowiedzenia rozpoczyna się od dnia następującego po dniu doręczenia pisma. Przykładowo, jeśli pracownik złoży wypowiedzenie w czwartek, to pierwszym dniem okresu wypowiedzenia będzie piątek, drugim sobota, a trzecim poniedziałek (niedziela jako dzień wolny nie jest wliczana). Umowa rozwiąże się zatem z upływem poniedziałku.
Wypowiedzenie tygodniowe i dwutygodniowe
W przypadku okresów wypowiedzenia liczonych w tygodniach obowiązuje sztywna zasada kodeksowa: okres wypowiedzenia kończy się zawsze w sobotę. Oznacza to, że niezależnie od tego, w który dzień tygodnia pismo zostanie doręczone drugiej stronie, okres wypowiedzenia rozpocznie bieg od najbliższej niedzieli i zakończy się w sobotę po upływie jednego lub dwóch tygodni. Jeśli pismo zostanie złożone np. we wtorek, okres wypowiedzenia nie skończy się w kolejny wtorek, lecz dopiero w sobotę przyszłego tygodnia. Z tego względu faktyczny czas trwania wypowiedzenia może być nieco dłuższy niż nominalny tydzień czy dwa tygodnie. Warto w tym miejscu odwołać się do przepisów Kodeksu pracy, które regulują kwestię obliczania terminów. Choć Kodeks pracy w wielu miejscach odsyła do Kodeksu cywilnego, to w zakresie liczenia okresów wypowiedzenia wykształciła się odrębna, autonomiczna praktyka i orzecznictwo. Okres wypowiedzenia obejmujący tydzień lub dwa tygodnie, bądź ich wielokrotność, kończy się w sobotę. Jest to zasada bezwzględnie obowiązująca, od której strony nie mogą odstąpić w umowie na niekorzyść pracownika.
Kiedy złożyć pismo wypowiadające umowę?
Wybór odpowiedniego momentu na złożenie pisma ma ogromne znaczenie strategiczne i logistyczne zarówno dla pracownika, jak i dla pracodawcy. Pracownik, któremu zależy na jak najszybszym opuszczeniu firmy, powinien dążyć do tego, aby pismo zostało doręczone w taki sposób, by okres wypowiedzenia nie uległ sztucznemu wydłużeniu. Dla wypowiedzeń tygodniowych i dwutygodniowych optymalnym dniem na złożenie pisma jest piątek lub sobota. Złożenie wypowiedzenia w te dni sprawia, że bieg wypowiedzenia rozpoczyna się natychmiast od niedzieli, a umowa rozwiązuje się odpowiednio po 7 lub 14 dniach. Złożenie pisma w poniedziałek powoduje, że pracownik musi przepracować niemal cały dodatkowy tydzień, zanim okres wypowiedzenia w ogóle formalnie się rozpocznie. Pracodawca z kolei musi brać pod uwagę plany rekrutacyjne oraz konieczność przekazania obowiązków. Złożenie wypowiedzenia pracownikowi pod koniec tygodnia pozwala na sprawne zamknięcie procesów kadrowych, jednak zawsze należy pamiętać o konieczności umożliwienia pracownikowi zapoznania się z treścią oświadczenia woli.
Jak napisać i dostarczyć wypowiedzenie?
Wypowiedzenie umowy na okres próbny jest jednostronnym oświadczeniem woli. Oznacza to, że dla swojej skuteczności nie wymaga zgody drugiej strony – wystarczy, że pismo dotrze do adresata w taki sposób, aby mógł on zapoznać się z jego treścią. Przepisy Kodeksu pracy nakładają jednak obowiązek zachowania formy pisemnej. Choć wypowiedzenie złożone ustnie lub za pośrednictwem zwykłego e-maila jest ważne i doprowadzi do rozwiązania umowy, to stanowi ono naruszenie przepisów prawa pracy, co może być podstawą do odwołania się do sądu pracy. Prawidłowo sporządzone pismo powinno zawierać miejscowość i datę sporządzenia, dane pracownika oraz dane pracodawcy, nagłówek wskazujący na charakter pisma, jednoznaczne oświadczenie o wypowiedzeniu umowy zawartej w konkretnym dniu, wskazanie długości okresu wypowiedzenia oraz daty jego zakończenia, a także podpis osoby składającej oświadczenie. Dostarczenie pisma drugiej stronie również bywa źródłem problemów. W przypadku osobistego wręczenia dokumentu, kluczowe jest uzyskanie podpisu odbiorcy wraz z datą otrzymania na drugim egzemplarzu, który pozostaje u składającego. Jeśli pracownik odmawia przyjęcia wypowiedzenia, pracodawca może sporządzić notatkę służbową w obecności świadków, potwierdzającą, że pracownik miał możliwość zapoznania się z treścią dokumentu. W dobie pracy zdalnej popularne stało się wysyłanie wypowiedzeń pocztą. W takim przypadku pismo uważa się za doręczone w momencie, gdy adresat mógł realnie zapoznać się z jego treścią.
Najczęstsze błędy popełniane przez pracowników i pracodawców
W praktyce stosowania przepisów prawa pracy dochodzi do wielu nieporozumień. Do najczęstszych błędów należą:
- Błędne utożsamianie dni roboczych z dniami pracy danej osoby: Przy wypowiedzeniu 3-dniowym liczy się dni robocze w rozumieniu ogólnym (od poniedziałku do soboty), a nie dni, w których dany pracownik miał zaplanowaną zmianę w grafiku.
- Niezachowanie formy pisemnej: Przesłanie wiadomości SMS lub komunikatora internetowego jako oficjalnego wypowiedzenia. Bezpieczną formą elektroniczną jest wyłącznie dokument opatrzony kwalifikowanym podpisem elektronicznym.
- Brak pouczenia o prawie do odwołania: Pracodawcy często zapominają o umieszczeniu infromacji o sądzie pracy i terminie 21 dni, co ułatwia pracownikowi ewentualne podważenie procedury.
- Próby skrócenia okresu wypowiedzenia bez porozumienia stron: Jednostronne skrócenie okresu wypowiedzenia jest niedopuszczalne. Skrócenie terminu odejścia z pracy wymaga zgody obu stron w formie porozumienia.
Praktyczny przykład obliczania okresu wypowiedzenia
Aby lepiej zobrazować opisywane mechanizmy, posłużmy się praktycznym przykładem. Pani Anna została zatrudniona na stanowisku specjalisty ds. marketingu na podstawie umowy na okres próbny trwającej 3 miesiące (od 1 marca do 31 maja). Zgodnie z przepisami, obowiązuje ją 2-tygodniowy okres wypowiedzenia. Pani Anna otrzymała inną ofertę pracy i postanowiła złożyć wypowiedzenie. Jeśli złoży pismo w środę, 10 maja, okres wypowiedzenia rozpocznie się w niedzielę, 14 maja, a zakończy się w sobotę, 27 maja. Gdyby jednak Pani Anna poczekała i złożyła pismo w piątek, 12 maja, okres wypowiedzenia rozpocząłby się dokładnie w tę samą niedzielę, 14 maja, i skończył również w sobotę, 27 maja. Pokazuje to, że złożenie pisma dwa dni później nie wpłynęło na datę zakończenia stosunku pracy, dając pracownikowi dodatkowy czas na podjęcie ostatecznej decyzji.
Spory przed sądem pracy i konsekwencje błędów
Naruszenie przepisów o wypowiadaniu umów na okres próbny może nieść za sobą konsekwencje prawne i finansowe. Pracownik, z którym rozwiązano umowę z naruszeniem przepisów, może złożyć odwołanie do sądu pracy. W przypadku umowy na okres próbny pracownik może żądać wyłącznie odszkodowania w wysokości wynagrodzenia za czas, do którego umowa miała trwać. Sąd pracy w tym przypadku nie orzeka o przywróceniu do pracy, ze względu na tymczasowy charakter zatrudnienia próbnego. Dla pracodawcy oznacza to jednak dodatkowe koszty procesowe oraz konieczność wypłaty rekompensaty, dlatego tak ważne jest skrupulatne przestrzeganie procedur. Warto wiedzieć, że odwołanie do sądu pracy nie wstrzymuje skutków samego wypowiedzenia. Umowa rozwiązuje się z upływem wskazanego terminu, a ewentualny wyrok sądu zapada po wielu miesiącach. Jeśli sąd uzna rację pracownika, zasądzi odszkodowanie, które stanowi realną rekompensatę finansową. Z kolei pracodawca, który wykaże przed sądem, że dopełnił wszelkich starań, a ewentualne uchybienie było nieistotne i nie wpłynęło na prawa pracownika, ma szansę na oddalenie powództwa.
Podsumowanie
Rozwiązanie umowy na okres próbny wydaje się procedurą prostą, jednak kryje w sobie szereg pułapek terminowych. Kluczem do sukcesu jest dokładna analiza treści umowy w celu ustalenia właściwego okresu wypowiedzenia oraz precyzyjne obliczenie daty jego zakończenia. Pamiętając o zasadzie, że okresy tygodniowe kończą się zawsze w sobotę, a trzydniowe obejmują również soboty jako dni robocze, można uniknąć kosztownych błędów. Zarówno pracownik, jak i pracodawca powinni dbać o formalną poprawność składanych pism, co gwarantuje pełne bezpieczeństwo prawne i pozwala na bezkonfliktowe zakończenie współpracy.